sobota, 10 października 2009

o 21:43 , Autor: Rafał

Polscy miłośnicy m&a na pewno doskonale znają serwis internetowy Azunime.net, którego specjalnością są tzw. "zajawki", czyli recenzje i oceny konkretnego anime na podstawie pierwszego odcinka serii. Muszę wspominać, że takie rozwiązanie jest dosyć irytujące?

Stare przysłowie mówi: "nie oceniaj książki po okładce". Jednak autorzy "zajawek" najwidoczniej zaspali na języku polskim lub po prostu tego przysłowia nie znają. Na przekór wszelkim możliwym normom - ichniejsi recenzenci na podstawie jednego odcinka oceniają calutką serię, która nieraz liczyć może dwadzieścia lub więcej odcinków.

Jak powinna wyglądać dobra "zajawka" wg. mnie? Na pewno powinna zarysować fabułę danego tytułu, opisać grafikę, muzykę i inne sprawy techniczne.

Czego NIE powinna zawierać "zajawka" wg. mnie? Jakiegokolwiek wróżbiarstwa w postaci przewidywania sukcesu/porażki serii, co niestety pojawia się w zdecydowanej większości recenzji. Jeden odcinek jest zbyt małą próbką, by pokusić się o tak pewną ocenę. Nie tędy droga!

PS. Polska piłka kopana [*]

0 komentarze: